
Koty norweskie leśne
to naturalna rasa, która rozwinęła się w lasach Skandynawii. Są to koty o długim, zwinnym ciele, silnych mięśniach i wspaniałym futrze. Mimo swoich dzikich korzeni świetnie czują się w towarzystwie człowieka. Ich charakterystyczną cechą jest długi, sięgający do karku, puchaty ogon, przepiękna kryza oraz czujne spojrzenie lekko skośnych oczu zwane z angielska alert look.Nordhouse*PL to kameralna, domowa hodowla kotów norweskich leśnych znajdująca się w Grodzisku Mazowieckim niedaleko Warszawy. Informacje o kociętach i rezydentach naszej hodowli można znaleźć na stronach Koty oraz Kocięta. Nasze koty często pojawiają się na wystawach i nierzadko zdobywają na nich laury zwycięzców. Nasza hodowla należy do Klubu Agnar oraz do Dream Cat's Club.
Zdaliśmy sobie sprawę z tego, że nie ma lekko, Margaryna MUSI nauczyć się ładnie wystawiać, żeby nie było wstydu na wystawach kotów. Nosimy ją przepisowo wyciągniętą, co z kolei budzi jej ogromny sprzeciw.
Początkowo była nawet zainteresowana, ale jednak uznała, że takie traktowanie kota jest niewybaczalne i głośno dała upust swemu wzburzeniu. I oto przekonaliśmy się ile prawdy jest w przysłowiu "cicha woda brzegi rwie". Do tej pory sądziliśmy mylnie, że podczas gdy Berenisia jest wesołym babochłopem, przaśnym jak Jagna, to Margarynka jest
Zmienna aura zimowo-wiosenna dała się nam nieco we znaki, tak więc od tygodnia walczymy z grypą, albo jakąś jej bliską krewną. Kichamy, prychamy, nie wystawiamy nosa za próg i w związku z tym w pełni doceniamy fakt, że z kotami nie trzeba wychodzić na spacer.
Dzisiaj wyjaśniła się jedna z największych, znanych chyba wszystkim kociarzom, tajemnic. A mianowicie poznaliśmy sekret Czarnej Dziury. Czarna Dziura, to niemożliwe do zidentyfikowania miejsce w domu każdego kociarza, w które wpadają kocie zabawki i różne drobne przedmioty, które słodkie kotki sobie przywłaszczają. Myśleliśmy, że Czarna Dziura może być umiejscowiona pod
Zdjęcie powyżej zrobił chłopcom Jacek, ich właściciel, już w nowym domu.
Kocięta "B" dorosły i nadszedł czas rozstań. Zrobiło się pusto i tęskno nam bardzo, ale równocześnie cieszy nas świadomość, że nasze kotki trafiły do wspaniałych ludzi. Małym norweskim rozrabiakom i ich ludziom życzymy wszystkiego najlepszego na nowej, wspólnej drodze życia ;)
Zima powoli ustępuje miejsca wiośnie, na razie nieśmiało jeszcze, ale wyraźnie już czuje się ją w powietrzu. Dzisiaj wieje silny wiatr i jest pochmurno, więc wszystkie nasze koty śpią praktycznie bez przerwy, wygodnie ulokowane w




