Hodowla kotów norweskich leśnych Nordhouse*PL

Koty norweskie leśne

to naturalna rasa, która rozwinęła się w lasach Skandynawii. Są to koty o długim, zwinnym ciele, silnych mięśniach i wspaniałym futrze. Mimo swoich dzikich korzeni świetnie czują się w towarzystwie człowieka. Ich charakterystyczną cechą jest długi, sięgający do karku, puchaty ogon, przepiękna kryza oraz czujne spojrzenie lekko skośnych oczu zwane z angielska alert look.

Nordhouse*PL to kameralna, domowa hodowla kotów norweskich leśnych znajdująca się w Grodzisku Mazowieckim niedaleko Warszawy. Informacje o kociętach i rezydentach naszej hodowli można znaleźć na stronach Koty oraz Kocięta. Nasze koty często pojawiają się na wystawach i nierzadko zdobywają na nich laury zwycięzców. 

Hodowla kotów norweskich leśnych Nordhouse*PL · Olga Kowalczyk · Grodzisk Mazowiecki k. Warszawy · http://nordhouse.net.pl

Tak długo nie potrafiłam o tym pisać, nie potrafiłam Cię należycie pożegnać. Starałam się wyprzeć z podświadomości i ze swiadomości, to co się stało, bo to boli zbyt mocno. Byłeś bardzo chory, a my walczyliśmy, głupio, straceńczo, ale na pewno nie niepotrzebnie. Bo mieliśmy nadzieję, bo ciągle wierzyliśmy, ze to nie to najgorsze. Weterynarz też wierzył… Udało Ci się nabrać nas wszystkich. Na Twoją chorobą umierają ludzie, a co dopiero takie kochane, puchate kotki. Takie jasne, czyste i takie słoneczne, jak Ty. Nie potrafię przestać płakać kiedy o Tobie myślę. Nieraz wydaje mi się, że Cię widzę, ale to chwila, złudzenie. Nikt już nie daje mi buziaków, stajac na kuchennym blacie, albo wyglądając spomiędzy balustradek poręczy na schodach. Bardzo Cię kochaliśmy, nasz Misiu Stefankowy i na zawsze pozostaniesz w naszych sercach. Minęło już tyle czasu, a ja nie mogłam się z Tobą pożegnać, ale już czas. Śpij spokojnie, a ja wierzę, że jeszcze kiedyś, gdzieś tam się spotkamy.

więcej...

Jesienna aura zdecydowanie sprzyja długim drzemkom na drapaku i kanapach. Koty są mistrzami w wynajdywaniu najwygodniejszych i najbardziej ciepłych miejsc. Kociaki dokazują całymi dniami. W tym tygodniu czeka je drugie szczepienie, więc z pewnością będą obrażone.

więcej...

Miot C rośnie, kocięta stają się coraz bardziej samodzielne i niezależne. Nauczyły się forsować kojec, więc od tygodnia brykają swobodnie po naszej sypialni. Wielkim zaskoczeniem i dużą radością był dla nas fakt, że ciapa Cyrylek jako jeden z pierwszych nauczył się wyskakiwać z “zagródki”. Okazało się, że jego gabaryty i pozorny spokój nieco nas zmyliły. Obecnie Cyryl przekształca się powoli w zawadiakę, który potrafi powalić na łopatki nawet wielkiego Cedryka :). Cedryk jak zwykle jest wesoły i dominujący, lubi błyszczeć i budzić zachwyty. Coraz częściej jednak daje się przewrócić na grzbiet i wygłaskać po brzuszku i nawet zaczyna wtedy bardzo głośno mruczeć. Claes i Cyrus są niesamowicie słodkimi chłopcami. Obaj uwielbiają towarzystwo człowieka i mruczą kiedy tylko coś się do nich powie. Claes lubi leżeć blisko nas, być drapany po brzuszku i chwytany za stópki, uwielbia też zabawy. Cyrus to typ towarzysza, który wychodzi z założenia, że nic nie ma prawa dziać się bez niego. W związku z tym wędruje tuż przy naszych nogach i uczestniczy we wszystkich naszych działaniach. Lubi być głaskany i przytulany.

więcej...

Więcej wiadomości